hej
przede wszystkim przepraszam ,ze tyle nie zaglądałam….
tzn. zaglądałam a nie pisałam..zawsze tu zaglądam.. to dla mnie pamiętnik! bardzo ważny!to takie pisanie wiem ,że w necie i każdy moze przeczytać jednak ja odbieram to bardzo osobiście…czytasz ok….jednak ja traktuję to jako swój własny pamętnik…
co u Zuuu a wiec w miarę ok…tzn w szpitalu jesteśmy planowo raz w miesiącu…pobierają wtedy krewkę i wiadomo co i jak…dalej co tydzien jedzimy na badania krewki u nas w szpitalu i wg liczby leukocytów dajemy chemie..natomiast lekarza prowadzącego Zuuu niepokoi duża liczba leukocyów…
niestety cały czas lecimy na 150% dawki chemiii.. dużo….watroba dotaje po dupie… a mimo to leuko nie spadają…lek powadząca Zuuu wyraza swoje niezadowolenie…nie odobaj jje się to… a co ja mam powiedzieć11?boje się…!!!!!!!bo wiem ,ze jest nie hallo….dobrze ze wątroba działa choć już był incydent że nie dawała rady i Zuuu odbyła pobyt w szpitalu z tego powodu…
nic już nie napiszę….jestem dobrej myśli…aczkolweiek..ostani wyis : leukocytoza z przwewagą granulocytów plus rozmowa z jej lek .generalnie coś jest nie hallo…
ja nie myślę żle aczkolwiek wiadomo co jest bolączka białaczek…..NAWROTY…
Zuzia ma 2,5 roku. Trafiła do szpitala 5 pażdziernika 2009 roku. 07.10.09 została postawiona diagnoza - ostra białaczka limfoblastyczna :(
Od tej pory przebywamy na oddziale hematologiczno-onkologicznym w Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie.
Zuzia jest bardzo wesołą i żywą dziewczynką i przede wszystkim jest Naszą Dzielną Księzniczką!!! Bo jest naprawdę dzielna.
Ulubiony kolor Zuzi - zielony.
Zuzia uwielbia oglądać "krecika" - jeśli chodzi o bajki, to zdecydowanie jest on jej faworytem, lubi też "ulicę sezamkową" i "zaczarowany łówek".
Beata
Styczeń 31st, 2011 at 14:02
Dobrze, że napisałaś. Cały czas zaglądałam na bloga i martwił mnie brak wpiów od Ciebie. Pozdrawiamy mocno. I Aguś daj znać co i jak. Całuski dla Was.
Beata
agnieszka
Styczeń 31st, 2011 at 22:02
Beatko strasznie ucieszył mnie twój komentarz bo nie sądziłam ,że ktoś tu zagląga….cieszę się i ozdrawiam serdecznie:)
Beata
Luty 1st, 2011 at 09:37
Fajnie, ze mi odpowiedziłaś. A tak wogóle to o Was dowiedział się z forum e-mama. Ja tam generalnie “zapisana” jestem do dzieciaczkó z października 2006 i tam też piszę.
Jedna z dziewczyn dała mi namiary na blog(zawsze jakoś z empatią podchodzę do innych- i jak mówi mój mąż czyjeś problemy są moimi, to też pewnie efekt pracy w szkole z dziećmi)i od tej pory(jakiś rok:)) śledzę Twoje wpisy na blogu. Zaglądam tu naprawdę regularnie, a informacjie od Was traktuję jak od znajomych( to może głupie, ale tak jest, przyzwyczaiłam się do Ciebie i twoich dzieciaczków, zwłaszcza Zuziu). Nawt Adam i Natalka( mąż i córcia) dopytują co tam u Was.( opowiadałąm im ). Jeszcze raz pozdrawiamy, wszyscy, a Natalka macha łapką.
Beata
Maj 14th, 2011 at 21:29
Agnieszko, daj znać co u Was. Może być na maila. Martwię się brakiem wiadomości. Pozdrawiam, Beata
Beata
Maj 14th, 2011 at 21:29
badas2@o2.pl